książka otoczona roślinami

Przebudzenie powietrza [recenzja]

Znacie to uczucie, gdy coś Wam nie do końca odpowiada, ale summa summarum i tak jesteście zadowoleni z książki?

Ja tak miałam z „Przebudzeniem powietrza”. O pomstę do nieba wołało zachowanie głównej bohaterki tej historii. Ale wiecie co? Najśmieszniejsze, że ja ją rozumiałam. To że ma się zachować w jakiś sposób było dla mnie zrozumiałe, ale wykonanie tego czynu… oj już nie.

Książka opowiada o uczennicy biblioteki, która nieoczekiwanie zostaje wplątana w świat czarodziejów. Gdy okazuje się, że jest jedną z nich, nie daje temu wiary. Zdeterminowana do bycia normalną, odrzuca wszystko, co nietypowe, aż poznaje tajemnicze Widmo.

„Przebudzenie powietrza” uważam za bardzo ciekawą i udaną pozycję. Oczywiście już wiecie, że nie jest to książka pozbawiona wad. Nie polubiłam się z główną bohaterką (w sumie polubiłabym ją, gdybym czasem nie miała wielkiego WTF kiedy coś odwaliła). Jej postawa mnie wkurzała, jej opinie, które brały się nagle znikąd, były dezorientujące i czasem zastanawiałam się, czy główna bohaterka nie ma przypadkiem rozdwojenia jaźni, bo czasem przechodziła samą siebie. Rozwalił mnie fragment, gdzie będąc zaniesioną do pokoju obcego mężczyzny, zamiast pytać się, po co została tu przyniesiona, zastanawia się, gdzie on ma „łoże”. Really?! A potem zdziwienie, gdy facet zażartował, czy to oznacza, że chce tam z nim trafić…. Poważnie. Przewracałam czasem oczami. Mimo wszystko uważam, że nie jest to najgorsza postać, jaką kiedykolwiek poznałam. Myślę, że bohaterka jest po prostu niedopracowana. Gdyby nad nią przysiąść i jeszcze raz przemyśleć jej zachowanie, to wyszłaby świetnie! Bo jak wspomniałam, to jak ma się zachować jest zrozumiałe, ale to co mówi i jaki efekt z tego wychodzi… no kurczę…

Brakowało mi też rozwinięcia aspektów politycznych, bo to czego się dowiedziałam to dla mnie zdecydowanie ZA MAŁO! Chcę o tym wiedzieć więcej, bo to niezwykle ciekawe! Przez to świat jest trochę ograniczony, a szkoda, bo naprawdę wydaje się być niezwykle intrygujący.

No skoro już wylałam moje żale, to teraz czas na pochwały. A co mi się podobało?

Przede wszystkim historia! OMG te tajemnice, które zaserwowała mi autorka, nie dają mi spokoju. Strasznie się chcę dowiedzieć co będzie dalej! MUSZĘ wiedzieć, bo weszłam właśnie na wierzchołek góry lodowej! Magowie, z kapryśną magią, która dziedziczona nie jest. Jakaś wielka zagadka dotycząca Magów Powietrza – WOW. No ludzie, tak to możemy się bawić!

Po drugie (chociaż najważniejsze) Aldrik! Ależ on był świetny. Wincyj go! WINCYJ!!! Pragnę wiedzieć o nim wszystko. Jest to postać z jednej strony oczywista, a z drugiej posiadająca taką dozę tajemnicy. Nie chcę go z niej ograbiać, ale chcę, żeby częściej był, żeby to z jego perspektywy szła cała historia.

Romans dobrze rozpisany i nie przesadzony. Taki w sam raz, z kilkoma meeega słodkimi elementami.

Świat – bardzo ciekawe wprowadzenie. Ten podział na Spowinowaconych żywiołami przypomina mi Avatara – Legendę Aanga. A że jestem fanką tej bajki, to już zostałam zdobyta. Chociaż poza jednym miastem nie wiemy wiele o sąsiadach i tym jak to państwo działa, to mimo wszystko najważniejsze jest to, że jest prowadzona wojna. Sama ta wojna i jej przyczyny ciekawią mnie bardzo!

Akcja jest umiarkowana, ale ostatnie 100 stron to jazda na roller coasterze! Poważnie, nie mogłam się oderwać! To co się dzieje i jak się finalnie kończy – super. Bo mimo wszystko to zakończenie do końca oczywiste to nie było.

„Przebudzenie powietrza” to dobra młodzieżówka. Jako pierwszy tom stanowi wprowadzenie do dłuższej serii, a skoro ono już mi się spodobało, liczę, że kolejne tomy mnie porwą i zmiażdżą! Ma wielki potencjał. Chociaż gwiazdki odjęłam przez wzgląd na główną bohaterkę, gdyby nie jej durne zachowanie książka naprawdę wypadałaby dla mnie rewelacyjnie, a tak… muszę niestety punkcik odjąć.

Bardzo się cieszę, że poznałam tę książkę. Mam tylko nadzieję, że nie będę długo czekać na kolejny tom!

Maria

Recenzja powstała w ramach współpracy z grupą recenzentek z grupy
Fantastyka na luzie – książka, film, serial

Grupa dyskusyjna: https://www.facebook.com/groups/fantastyka/
Bookstagram: https://www.instagram.com/fantastyka_na_luzie/
Fanpage: https://www.facebook.com/FantastykaNaLuzieFP

Data publikacji
19 kwietnia, 2021
Udostępnij
Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Zobacz też inne aktualności

Funkcjonowanie biblioteki w reżimie sanitarnym

Nasze filie biblioteczne są dla Was otwarte. Zgodnie z rozporządzeniem RM, z zachowaniem niezbędnych środków ostrożności i limitów osób wskazanych w rozporządzeniu, ale z wolnym dostępem do półek.
 

Kryminał czai się wszędzie

Kryminał czai się wszędzie, a z naszych wieloletnich doświadczeń bibliotekarskich wynika, że czytelnicy chętnie sięgają po kryminały. Dlatego chcemy zaserwować
 

Nowe oferty pracy w bibliotece

Chcesz dołączyć do naszego zespołu? To dobry moment, ponieważ rekrutujemy! Poszukujemy aż 3 pracowników do naszej biblioteki: Miejsce pracy: siedziba i sieć filii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Szczecinie.
 
Scroll Up
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności, Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu.
Skip to content