Dyskusyjny Klub Książki 12

Dyskusyjny Klub Książki przy filii bibliotecznej nr 12
Terminy spotkań: pierwszy czwartek miesiąca godz. 12.30
Prowadzenie: Anna Żurkowska

Najbliższe spotkanie

Na kolejnym spotkaniu (2 października o godz. 12.30) rozmawiać będziemy o książce Lilly King „Euforia”.

Błoto słodsze niż miód – relacja

Wrześniowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki poświęcone było reportażowi Małgorzaty Rejmer „Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii”. Po świetnie przyjętym „Bukareszcie” (polecam!) autorka postanowiła opisać losy Albanii z czasów dyktatury Envera Hoxhy.
To, co uderzyło nas najbardziej, to że mimo bliskości geograficznej Albanii tak niewiele o niej wiemy; że mimo ponad 40 lat dyktatury wiedza o niej jest tak skąpa nawet dzisiaj.
Książkę tę czyta się niełatwo ze względu na ogrom emocji, które budzi. Osobiste dramaty opisywane bezpośrednio przez bohaterów porażają brutalnością, bezsensem, okrucieństwem; budzą lęk i przekraczają wszelkie granice wyobraźni. Zabieg oddania głosu tym, którzy doświadczyli okrucieństwa dyktatury Envera Hoxhy sprawia, że dociera ono do nas ze zwielokrotnioną siłą. Pośród tych dramatów jednak zdarzają się i głosy tęsknoty za czasem minionym, głosy chwalące zmarłego przywódcę i wyrażające się o nim pochlebnie, co każe zadać odwieczne pytanie: jak? jak to możliwe, by jeden człowiek był w stanie tak zmanipulować całe społeczeństwo, że nie dość, iż zbudował potężny aparat represji, w którym nawet najbliższym nie można było ufać, to i wiele lat po swej śmierci dalej znajduje uznanie. Jak?
Współczesna Albania dalej boryka się z wieloma problemami i rozczarowaniem obecną sytuacją, choć są one jedynie sygnalizowane przez autorkę. Pokonanie 40 lat traumy najwyraźniej zajmie czas kilku pokoleniom.
A za podsumowanie niech nam posłuży ostatni akapit z książki:
Pamiętaj, nie ma co płakać. Trzeba się cieszyć, że możemy jeść, śmiać się i rozmawiać. Teraz wreszcie żyjemy, tym jednym krótkim życiem.
(Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii / M. Rejmer, Wołowiec 2018, str. 332)

Relacja z sierpniowego spotkania naszego DKK

Sierpniowe spotkanie online Dyskusyjnego Klubu Książki spędziłyśmy w gorącej atmosferze na rozmowie o jednej z najbardziej znanych książek Paula Austera, a mianowicie o „Trylogii nowojorskiej”. Składa się ona z trzech opowieści („Szklane miasto”, „Duchy” oraz „Zamknięty pokój”) – niby autonomicznych, ale jednak połączonych tyloma odniesieniami, że dla mnie tworzą nierozerwalną całość. Przyjęło się mówić, że są to opowiadania detektywistyczne, choć sam autor odżegnuje się od takich teorii. To, co z klasycznym opowiadaniem detektywistycznym może je łączyć, to motyw poszukiwania, a nie występek kryminalny będący zagadką do rozwiązania. I mimo tego, że bohater jednej z opowieści jest zawodowym detektywem, a bohaterowie dwóch pozostałych niejako przyjmują takową rolę, to nie dajcie się zwieść tej prostej interpretacji 🙂

Trzeba przyznać, że nie jest to lektura łatwa… Mnogość odniesień literackich i kulturowych (np. Biblia czy też „Raj utracony”) sprawia, że książkę czytać należy w dużym skupieniu, a i dobrze jest wrócić do istotnych dla całości fragmentów, by „wyłapać” i zrozumieć tę misterną siatkę powiązań zaserwowanych nam przez autora. Każda z tych części opowiada o czymś innym, a odpowiedź na standardowe pytanie: o czym to jest? nastręcza wiele trudności.  Pewne jest, że napisano ją pięknym językiem, który maluje obrazy w naszej wyobraźni, bawiąc się jednocześnie konwencją i nieustannie nas zaskakując. Natomiast posiłkując się opiniami naszych Klubowiczek, mogę powiedzieć, iż jest to rzecz nieoczywista i niejednoznaczna, inspirująca poznawczo, do której podejść należy zupełnie inaczej niż do tradycyjnej lektury – bez szukania jakiegoś morału, wniosków, gotowych rozwiązań. Jest to rzecz, która mnoży pytania, zmusza do rozmyślań, każe się zatrzymać i zastanowić, poświęcić refleksji. Nie ma jednego wniosku z niej płynącego, bo każdy z nas z tego pozornego chaosu wyniesie co innego. 

Każdy z bohaterów szukając kogoś/czegoś, w pewnym sensie stracił siebie. Czy więc warto? Na to pytanie nie ma jednej klarownej odpowiedzi. A całe to zamieszanie z powodu jednej omyłkowej rozmowy telefonicznej…

Na zakończenie krótki cytat wypowiedzi jednego z bohaterów:

Nie twierdzę, że rozwiązałem jakiekolwiek problemy. Sugeruję tylko, że nadeszła chwila, kiedy już nie bałem przyjrzeć się wcześniejszym wydarzeniom. Jeśli wynikły z tego jakieś słowa, to wyłącznie dlatego, że chcąc nie chcąc musiałem je przyjąć, wziąć na siebie i pójść, dokąd mnie prowadziły. Ale to jeszcze nie znaczy, że słowa są ważne. Już od dawna walczę z sobą o to, żeby pożegnać się z pewną sprawą i w sumie liczy się tylko ta walka. A moja historia nie zawiera się w słowach, lecz właśnie w walce.

(„Trylogia nowojorska” / Paul Auster, Wyd. Znak, Kraków 2012, str. 334)

Gorąco polecamy!

Relacja z pierwszego wirtualnego spotkania naszego DKK

Po zdecydowanie zbyt długiej przerwie wczoraj po raz pierwszy od marca obradował nasz Dyskusyjny Klub Książki 🙂 W formie jednak zupełnie odmiennej, a mianowicie wirtualnej – z wykorzystaniem rozmowy grupowej w aplikacji WhatsApp. Co to były za emocje … 🙂

Rozmawiałyśmy tym razem o książce Dubravki Ugresić „Ministerstwo bólu”. Jest to historia o ludziach, którzy z Jugosławii objętej wojną uciekli do Holandii i tam próbują ułożyć sobie życie na nowo. Czy możliwe jest jednak uwolnienie się od tragicznych wspomnień i przeżyć? Jaki jest właściwy sposób radzenia sobie z traumą? Jak rozmawiać o tym, co utracone? Jak sprawić, by to złamane okrucieństwem wojny życie miało znowu sens?

Na te i wiele innych pytań próbują znaleźć odpowiedzi bohaterowie tej niewielkiej objętościowo książki. Jej lektura nie należy do łatwych – zanurzamy się razem z bohaterami w ich doświadczeniu krzywdy, poniżenia, strachu i bezradności, poszukując jednocześnie sposobu na odnalezienie choć odrobiny wewnętrznego spokoju. Niezaprzeczalnym jest jednak fakt, iż mimo tego, że żyli w wolnym kraju, to zniewoleni byli przez własną traumę. Niemożliwe jest też znalezienie złotego środka na radzenie sobie z nią, kiedy jesteśmy tak różni, zbudowani z tak różnych doświadczeń.  

Gorąco polecamy!

O naszym Klubie

Jesteśmy dziarską grupą miłośników literatury, kawy, herbaty i pysznych ciast. Spotykamy się w każdy pierwszy czwartek miesiąca w samo południe, aby wśród śmiechu i żartów oddawać się refleksjom. Nasze spotkania to gorące dyskusje nie tylko na tematy literackie – każda przeczytana książka okazuje się inspiracją do rozmów o życiu, do wspominek, a nawet do grupowych śpiewów.

Z niecierpliwością oczekujemy każdego następnego spotkania, doskonale czując się w swoim towarzystwie, połączeni  zamiłowaniem do czytania, poczuciem humoru i wzajemną sympatią. Jesteśmy żywym dowodem na to, że książka zbliża – zdecydowanie nie potrafimy już żyć bez siebie 🙂

Spotkania archiwalne

Scroll Up
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności, Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu.
Skip to content