kompozycja książkowa

Czarna góra [recenzja]

„Czarna góra” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Andrzeja Pilipiuka i muszę przyznać, że okazało się udane. Zarówno lekkość pióra, jak i humor przypadły mi do gustu.

Opowiadania są klimatyczne i powiedziałabym gawędziarskie, a niejeden cytat zapada w pamięć. Podążając za bohaterami skaczemy po kilku lokalizacjach, od Rosji przez Polskę, po Włochy. Postacie są ciekawe, łatwo się do nich przywiązać i kibicować im w dążeniu do celu.

Z tych pięciu krótkich historii na pewno wyróżnia się GROM, w którym mamy persony takie jak Piłsudski czy carewicz Aleksy Mikołajewicz i obcujemy z rzeczywistością, w której wojna ponownie wisi na włosku. Jednak podobało mi się najmniej ze wszystkich. Trochę się ciągnęło.

Najlepiej spędziłam czas przy opowiadaniach z udziałem Roberta Storma, który niczym Indiana Jones przemierzał kraje w poszukiwaniu bezcennych artefaktów. Przednia rozrywka. Nieraz parsknęłam śmiechem, aż żałowałam, że szybko się skończyło.

Elementy fantastyczne pojawiają się dopiero w ostatnim opowiadaniu, ale nie są jego główną osią, raczej drobnym dodatkiem. Choć muszę podkreślić, że to istna wisienka na torcie, szczególnie dla amatorów Wenecji i pewnej niezwykłej gondoli.

Podsumowując, na pewno przeczytam inne dzieła autora. Mam nadzieję na kolejną świetną przygodę i dobrą zabawę podczas lektury.

Książkę zrecenzowała dla Was Agata.

Recenzja powstała w ramach współpracy z grupą recenzentek z grupy
Fantastyka na luzie – książka, film, serial

Grupa dyskusyjna: https://www.facebook.com/groups/fantastyka/
Bookstagram: https://www.instagram.com/fantastyka_na_luzie/
Fanpage: https://www.facebook.com/FantastykaNaLuzieFP

Data publikacji
10 marca, 2021
Udostępnij
Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Zobacz też inne aktualności

Funkcjonowanie biblioteki w reżimie sanitarnym

Nasze filie biblioteczne są dla Was otwarte. Zgodnie z rozporządzeniem RM, z zachowaniem niezbędnych środków ostrożności i limitów osób wskazanych w rozporządzeniu, ale z wolnym dostępem do półek.
 

Przedłużamy terminy zwrotów do 4 maja

Ze względu na sytuację pandemiczną i w trosce o komfort naszych Czytelników, termin zwrotu bieżących wypożyczeń przedłużamy do 4 maja. UWAGA! Prolongata nie obejmuje pozycji, na których już ciążą zaległe opłaty! Równocześnie zachęcamy do minimalizowania czasu przebywania w bibliotece, korzystania...
 

Tydzień atrakcji na otwarcie nowej filii biblioteki [AKTUALIZACJA]

Już 10 kwietnia o godz. 9.00 zostanie udostępniona mieszkańcom Szczecina nowa filia Miejskiej Biblioteki Publicznej, która mieści się przy pl. Matki Teresy z Kalkuty 8.
 
Scroll Up
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności, Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie cookies we wskazanych w niej celach, prosimy o wyłącznie cookies w przeglądarce lub opuszczenie serwisu.
Skip to content