Biblioteka Miejska w Szczecinie

Miejska Biblioteka Publiczna w Szczecinie

Aktualnie znajdujesz się w dziale: Bibliotekarze polecają » Joanna Haniewska - Tomaszewicz » Recenzja

O bibliotekarzu

Joanna Haniewska - Tomaszewicz : Wielbicielka czekolady i filmów z Audrey Hepburn, marząca, że pewnego dnia znajdzie się w świecie jej bohaterek. Spotkać ją można zarówno z bajką lub przyłapać z reportażem, jednak najwierniejsza jest powieściom obyczajowym. Lubi odkrywać nowych autorów, zwłaszcza twórców literatury rosyjskiej, francuskiej i żydowskiej. Średni czas przepadalności w księgarni: 1 godzina. Literackie odkrycia: Przemysław Wechterowicz (bajki, ale jakie!). Ulubieni autorzy: Alice Munro, Jerzy Pilch, Julian Barnes. Ulubiona książka: "Anna Karenina" Lwa Tołstoja.

Pisarz: Błażej Dzikowski

  • Tytuł:

    Strażnik parku

    Recenzja:

    „Strażnik parku” Błażeja Dzikowskiego to interesująca współczesna polska powieść o naturze ludzi. Któż z nas nie zastanawia się nad naturą zła i dobra, nad znanym od wieków filozoficznym problemem o źródła zła w naszym życiu: skąd zło?, o to, czy należy walczyć ze złem? A jeśli tak to jak, by samemu nie zostać złym? Nad tym też zagadnieniem rozmyśla nieprzeciętnie wrażliwy, inteligentny bohater, którego poznajemy w przededniu osiągnięcia pełnoletniości.

    Jeden przypadkowo znaleziony na ulicy przedmiot, który ktoś wyrzuca z taksówki odmieni te rozważania na zawsze i przyda im niebezpieczniej konkretności. Odmieni on też życie tego nieśmiałego, wręcz introwertycznego chłopca. Gabriel (imię znaczące: „Bóg jest moją siłą”, „mąż Boży” albo „wojownik Boży”) decyduje się jednoznacznie rozprawić ze złem, które widzi na osiedlu, w parku, przed klubami. Pod wpływem tego, że on wraz ze swoją dziewczyną zostają brutalnie napadnięci, podejmuje decyzję: staje się superbohaterem z blokowiska, by stawić czoła wszechobecnej w mieście agresji.

    W ten sposób zdobywa też wiedzę o ludzkiej naturze: wszyscy boją się śmierci. Idąc tym tropem, uczy się, że każdego, nawet najgroźniejszego gangstera, przy odrobinie „manipulacji” psychologicznej, też można zastraszyć. Czy jednak wobec takiej lekcji życia reszta JEGO natury pozostanie niezmieniona? A może za to rozprawianie się ze złem przyjdzie mu zapłacić? Czy w ogóle można walczyć z ciemną stroną samemu nie przesiąkając mrokiem? Te i inne pytania pojawiają – nienachalnie lecz konsekwentnie – w trakcie lektury tej powieści.

    Ten obiecujący pisarz jest również autorem innej powieści, którą polecam – „Brokat w oku”. Trzeba przyznać, że autor ma zacięcie do bohaterów „słabych”, „niedzisiejszych” nieśmiałych, nieprzystających do nowoczesnego świata z jego zasadami: konsumpcjonizmu, rywalizacji, posuniętej aż do wyścigu szczurów, przerażającej powierzchowności: słów, emocji, relacji międzyludzkich. Bohaterem tej powieści jest człowiek kończący studia i rozpoczynający drogę zawodową. Jak taki – nieco starszy niż Gabriel – bohater poradzi sobie z „bagażem” ideałów. Czy będą dla niego balastem czy cennym ekwipunkiem w nowo zdobytej pracy?

    Dokument dostępny jest w filiach bibliotecznych: kliknij