Biblioteka Miejska w Szczecinie

Miejska Biblioteka Publiczna w Szczecinie

Aktualnie znajdujesz się w dziale: Bibliotekarze polecają » Paulina Fatalska » Recenzja

O bibliotekarzu

Paulina Fatalska : Przeżywając różne fascynacje literackie poszukuję przede wszystkim wrażliwości oraz inspiracji do stawiania trudnych pytań. W słowie pisanym urzeka mnie efemeryczność wrażeń, dlatego unikam powrotów do stron już przeczytanych. Wierzę, że najważniejszą wartością w życiu jest rozwijanie w sobie empatii – i właśnie na kartach książek mamy możliwość intensywnego konfrontowania własnych emocji, podążając za bohaterami kreowanych światów. Czerpię z mądrości Petera Singera i Dalajlamy. Czytam dużo reportaży. Pozostaję pod silnym wrażeniem wierszy Pessoi i „Śniegu” Przybyszewskiego.

Pisarz: Erich Maria Remarque

  • Tytuł:

    Łuk triumfalny

    Recenzja:

    Istnieją książki, które potrafią człowiekiem potrząsnąć, a do nich bez wątpienia należy „Łuk triumfalny” – najbardziej poruszająca opowieść o miłości, jaką dane mi było dotychczas przeczytać. Często odnoszę wrażenie, że miłość to temat wyeksploatowany przez literaturę, trudno o powieści, w których nie stanowi choćby pobocznego wątku i z tego też powodu od dawna nie oczekuję, że coś jeszcze może mnie w tej materii zaskoczyć. Dzieło Remarque'a to jednak lektura wyjątkowa, a uczucie między mężczyzną a kobietą stanowi jeden z dwóch ważnych tematów w niej poruszonych.

    Ravic i Joanna, dwie płoche dusze zabłąkane w przedwojennej rzeczywistości, kiedy w powietrzu wisi widmo nadciągającej katastrofy, spotykają się w rozpaczliwych okolicznościach pewnej nocy w Paryżu. Oboje z trudną przeszłością, wykorzenieni i w ciągłym przelocie, oboje spragnieni miłości, której zdają się tak naprawdę nie ufać. Ich związek to ciągłe oddalanie się, zbliżanie, mijanie, niszczycielska intensywność emocji. Łatwiej jest im się kochać na odległość, bliskość okazuje się bowiem dla tych dwóch poranionych ptaków zbyt trudna – tylko poczucie oddalenia gwarantuje im bezpieczeństwo. Bliskość oznacza wszakże zagrożenie – dla niego zagarnianie jego osoby przez partnerkę omotaną potrzebą posiadania, dla niej groźba  niewytłumaczalnego odrzucenia. Ravic ze skłonnością do przebywania w sobie tylko dostępnych srebrnych miastach, Joanna, która teatralnie domaga się uwagi i całkowitego oddania, która musi być wiecznie świecącą gwiazdą w jego oczach – dwoje bohaterów zbyt różnych i zbyt podobnych do siebie jednocześnie – czy muszą ponieść porażkę? Dość smutne wydaje się być przesłanie Remarque'a, który słowami Joanny Madou stwierdza: „Zawsze ktoś kogoś opuszcza. Czasem ten drugi cię ubiegnie”, zaś Ravika: „Miłość. I dlatego to jest koniec”.

    Powieść porusza też motyw osobistej zemsty, która dla naznaczonego traumą tortur Ravika staje się osią jego egzystencji, dominującym pragnieniem, za którym podąża w zgubnym oślepieniu. Czy wymierzenie sprawiedliwości katowi, który złamał jego życie, naprawdę przyniesie ulgę? W tle tych dwóch wielkich namiętności – zemsty i miłości – obserwujemy dramatyczne życie uchodźców z ogarniętego nazistowskim szałem kraju, zmuszonych do tkania swoich niepewnych pajęczych losów w ukryciu, w tanich hotelach, bez dokumentów, pod fałszywymi nazwiskami i wymyślanymi wciąż na nowo tożsamościami.

    Cenię Remarque'a za jego niepowtarzalny styl, głębokie emocje drżące pod warstwą oszczędnych słów, piękne fragmenty, które warto zapisać na skrawkach papieru, i za historie, które wyciskają łzy – ale to są łzy ze wszech miar zasłużone.

    Dokument dostępny jest w filiach bibliotecznych: kliknij




- Akceptuję Regulamin MBP Szczecin
- Zostałem(am) poinformowany(a) o zasadach przetwarzania danych osobowych Pouczenie